czwartek, 10 lutego 2011

Widok na Forum Romanum

Całkiem po lewej widać portyk rzymskiej świątyni z II wieku, a nad portykiem barokową fasadę kościoła San Lorenzo in Miranda. San Lorenzo to znaczy św. Wawrzyniec. Ciekawa jest historia jego męczeńskiej świerci: Wawrzyniec zarządzał kościelnym majątkiem w Rzymie i opiekował się ubogimi (II wiek n.e.). Cesarz Walerian kazał pojmać papieża oraz czterech diakonów, w tym Wawrzyńca. Następnie cesarz próbował zmusić świętego do oddania całego kościelnego majątku. Wawrzyniec poprosił o trzy dni na wykonanie rozkazu i w tym czasie rozdał kościelne dobra biednym. Kiedy stanął znów przed władcą przyprowadził do niego chorych i biednych i rzekł do Waleriana: "Oto są skarby Kościoła!". Rozwścieczony cesarz skazał świętego na tortury i śmierć. W miejscu gdzie wydano wyrok na Wawrzyńca zbudowano kościół San Lorenzo in Miranda.

Budowla w centrum na pierwszym planie zwieńczona kopułą to świątynia Romulusa.
Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży

niedziela, 6 lutego 2011

Kościół Santa Francesca Romana

Na zdjęciu widoczna jest tylko romańska dzwonnica barokowego kościoła, który znajduje się na terenie Forum Romanum. Patronka kościoła żyła w XV wieku na Zatybrzu. Założyła stowarzyszenia pobożnych kobiet, które pomagały chorym i biednym.
Święta (niestety nie wiem dlaczego) jest patronką zmotoryzowanych. Zawsze w dniu 9 marca pobożni rzymscy kierowcy przyjeżdżają w pobliże kościoła aby poświęcić swoje pojazdy.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży

Biżuteria

"Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary?"
(Ew. Mateusza 6:30, Biblia Tysiąclecia)

piątek, 4 lutego 2011

św. Bonawentura z Bagnoregio

Z bliska możemy obejrzeć statuę na fasadzie kościoła. Święty jest doktorem Kościoła (pewnie dlatego trzyma księgę). Nazywany Doktorem Serafickim (łac. Doctor Seraphicus). Z jego inicjatywy, w 1263 roku powstało Święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.

Jego najbardziej znane dzieło, pt. Itinerarium mentis in Deum (Wędrówka duszy do Boga) kończy się tymi słowami: Jeśli zatem pytasz, jak to się dzieje (tzn. jak osiąga się zjednoczenie z Bogiem przez miłość), zapytaj o to łaskę, a nie naukę; pragnienie, a nie zrozumienie; westchnienie modlitwy, a nie refleksję i lekturę; oblubieńca, a nie nauczyciela; Boga, a nie człowieka; ciemność, a nie jasność; nie pytaj światła, lecz pytaj ogień, który wszystko rozpala i przenosi w Boga za pomocą impetu skruszonego serca i rozpalonego do granic miłosnego uczucia.


Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży

San Bonaventura al Palatino



Zamiast zwiedzać Kapitol zabłądziliśmy. Weszliśmy na wąską uliczkę w nadziei, że dojdziemy do wejścia na Kapitol. Uliczka wspinała sie cały czas pod górę i okazała się być ślepą uliczką, ale na końcu trafiliśmy do cichego kościółka pod wezwanie św. Bonawentury. Bonaventura da Bagnoreggio był franciszkaninem i generałem zakonu (żył w latach 1221-1274).
Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży

środa, 2 lutego 2011

Łuk Konstantyna

Konstantyn Wielki - pierwszy władca Rzymu, który przyjął chrzest.

Kiedy w 312 roku Konstantyn wystąpił przeciwko samozwańczemu cezarowi Rzymu Maksencjuszowi po początkowych zwyciestwach skierował się na Rzym, gdzie ostatecznie w pobliżu murów stolicy pokonał rywala w bitwie przy Mostem Mulwijskim 28 października 312 roku n.e. Legenda głosi, iż przed bitwą Konstantyn miał sen, w którym objawił się mu płonący krzyż i napis "pod tym znakiem zwyciężysz" (In hoc signo vinces). Rano zaś przed bitwą miał widzenie, w którym to ujrzał znak, jaki powinien wymalować na tarczach swoich żołnierzy. W roku 313 ogłoszono edykt mediolański dający swobodę wyznania chrześcijanom i wszelkim innym kultom.

Konstantyn tuż przed śmiercią przyjął chrzest z rąk biskupa Euzebiusza.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży

wtorek, 1 lutego 2011

Coloseum

Tradycja mówi iż w Koloseum mordowano chrześcijan, co upamiętniono krzyżem wewnątrz budowli. Teza ta jest jednak obecnie kwestionowana przez część naukowców.
Mało znany jest natomiast inny fakt: w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku znaleziono w ruinach Coloseum inskrypcję, którą odczytał profesor Géza Alfödy z uniwersytetu w Heidelbergu, a która brzmiała: „Imperator Tytus Cezar Wespazjan August kazał wybudować ten nowy amfiteatr z zebranych łupów”. Prof. Alföldy twierdzi, że „chodzi o ogromne łupy, które Tytus zdobył podczas wojny z Żydami, a zwłaszcza o złote sprzęty” ze świątyni jerozolimskiej. Koloseum zatem, podobnie jak łuk Tytusa, jest pomnikiem upamiętniającym zwycięstwo Rzymian w Judei.

Zobacz też starszy post pt. "Łuk tryumfalny Tytusa"
Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie wpisy z tej podróży