Ten na pierwszym planie pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny pochodzi z XV wieku a ten w głębi, parafialny, to kościół barokowy.środa, 6 kwietnia 2011
Kościoły w Janowicach Wielkich
Ten na pierwszym planie pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny pochodzi z XV wieku a ten w głębi, parafialny, to kościół barokowy.wtorek, 5 kwietnia 2011
Marciszów - kościół św. Katarzyny
Kościół św. Wawrzyńca w Dziwiszowie
Dziwiszów to mała miejscowość nieopodal Jeleniej Góry. Ten piękny czternastowieczny kościół jest w trakcie renowacji. Jeżeli powiększycie zdjęcie to głównej ścianie zobaczycie billboard z reklamą. Ale jaka to reklama? Tablica oznajmia, że w latach 2007-2012 w diecezji legnickiej odbywa się synod biskupów. Ślicznie, ale czy to od razu powód aby szpecić ścianę kościoła z XIV wieku?All We Need Is Love...
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Widok na Bazylikę w Strzegomiu
piątek, 1 kwietnia 2011
Kościół w Postolinie
Jesteśmy we wsi Postolin niedaleko od drogi z Wrocławia do Milicza. Właściwie to chciałem zrobić tylko to jedno zdjęcie,

ale od przeciwnej strony widok był jeszcze lepszy: szachulcowe ściany z czerwoną cegłą.

Pewnie już bym wracał do domu ale z daleka zaczęła się zbliżać jakaś starsza Pani. Coś do nas mówiła i dawała nam znaki. Pierwsza myśl: pewnie zacznie wypytywać czego tu szukamy i dlaczego otworzyliśmy bramę prowadzącą na teren posesji kościelnej (do kościoła się nie wkradliśmy bo był zamknięty :-)). Jakież było moje zdziwienie, kiedy usłyszałem, że koniecznie musimy wejść do środka i miła Pani zaraz nam otworzy.
Zatem jesteśmy w środku! Zaczynamy od dzwonnicy, która jako jedyna jeszcze nie jest wyremontowana. Drewniane schody skrzypią, nad głową pajęczyny a nietoperze chowają się po kątach.
Na samej górze prawdziwy dzwon zawieszony na zmurszałych belkach. Na szczęście nikt nie dzwonił kiedy byłem na górze...
Poprzednie zdjęcie było zrobione z użyciem lampy błyskowej, a na tym panuje półmrok - tak jak było naprawdę.
Ten żeliwny piec stoi w piwnicy. Kiedyś ogrzewał cały kościół! Ciepłe powietrze systemem kanałów było doprowadzane do nawy głównej. Miał trafić do muzeum ale parafianie go obronili.
A tak jest we wnętrzu. W środku wysokości kościoła widać piękne drewniane empory. Kościół jest piękny i zadbany. Podobno pary z odległych miast takich jak Poznań i Warszawa urządzają tutaj śluby.
Drewniane empory wskazują, że był to kiedyś kościół ewangelicki. Kościół ufundował ok. 1898 r. znany dendrolog i miłośnik lasu Heinrich von Salisch.
środa, 30 marca 2011
Ruiny zboru w Gostkowie (Gießmannsdorf)
Gmina Stare Bogaczowice (po niemiecku: Alt-Reichenau)
Właśnie te ruiny dojrzałem zwiedzając wiatraczne wzgórze. Kiedyś była to wspaniała ewangelicka świątynia.

W necie znalazłem informację, że budowa trwała w latach 1777-1780, ale data nad portalem widocznym na zdjęciu to rok 1785.
Nie udało mi się znaleźć informacji o historii tych ruin ale od mieszkanki wsi dowiedziałem się, że jeszcze w 1956 roku zbór był używany przez miejscowych ewangelików i był w świetnym stanie. W latach pięćdziesiątych piorun trafił w zbór i spowodował pożar. To co pozostało po pożarze wywieźli w nieznane miejsce żołnierze a reszty dopełnił czas.
Trochę niebezpiecznie było stać pod tymi belkami wiszącymi na głową ale ten widok zrujnowanej dzwonnicy wart był uwiecznienia.
Krzaki w bądź co bądź kościele to niezwykły widok, a właściwie smutny.
Budynek po lewej to była ewangelicka szkoła a ten po prawej to budynek parafialny (dzisiaj mieszkalny). Jak mi powiedziano niedługo ruiny mają być rozebrane i po zborze nie zostanie żaden ślad...
Właśnie te ruiny dojrzałem zwiedzając wiatraczne wzgórze. Kiedyś była to wspaniała ewangelicka świątynia.
W necie znalazłem informację, że budowa trwała w latach 1777-1780, ale data nad portalem widocznym na zdjęciu to rok 1785.
Nie udało mi się znaleźć informacji o historii tych ruin ale od mieszkanki wsi dowiedziałem się, że jeszcze w 1956 roku zbór był używany przez miejscowych ewangelików i był w świetnym stanie. W latach pięćdziesiątych piorun trafił w zbór i spowodował pożar. To co pozostało po pożarze wywieźli w nieznane miejsce żołnierze a reszty dopełnił czas.
Trochę niebezpiecznie było stać pod tymi belkami wiszącymi na głową ale ten widok zrujnowanej dzwonnicy wart był uwiecznienia.
Krzaki w bądź co bądź kościele to niezwykły widok, a właściwie smutny.
Budynek po lewej to była ewangelicka szkoła a ten po prawej to budynek parafialny (dzisiaj mieszkalny). Jak mi powiedziano niedługo ruiny mają być rozebrane i po zborze nie zostanie żaden ślad...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





